Wszystkie notki

"Krzysztof Piskorski zabiera nas swoją powieścią w intrygującą, klimatyczną, oszałamiającą swym rozmachem i zarazem wielce odważną podróż do alternatywnej historii świata, w której to nie obowiązują żadne reguły i ograniczenia, zaś jej jedynym wyznacznikiem jest nieposkromiona wyobraźnia autora..."

Uleczkaa38

"Księżniczka z lodu" Camili Lackberg to kryminał, który śmiało mogę nazwać historią miłosną. Spotkasz tu miłość, która rozkwita na Twoich oczach, niby nieśmiała, niby niepewna, a jednak ciepła, dobra, budująca. Spotkasz tu miłość, która gaśnie, umiera, pojawia się ból, pojawia się zło. Odkryjesz przyjaźń, nieoczekiwaną, niecodzienną, wynikającą ze zła i w zło się przeradzającą. Ciiii, więcej nie powiem, wysłuchaj, przeczytaj i dowiedz się, dlaczego Księżniczka "musiała" umrzeć...

Kama2209

Szkolna ławka, 45 minut to czas lekcji. Pierwszy raz marzę o tym, by dzwonek nie wybrzmiał na czas. Pierwszy raz nie mogę oderwać oczu od linijek książki. Pierwszy raz lekcja historii mija jak mgnienie oka, i to pomimo mojego "przeniesienia w czasie". Cieszę się jednak, że matematyka była moją mocną stroną, bo dzięki temu wiem, że w ciągu liczbowym HBC1, HBC 2, kolejnym elementem może być HBC 3.

gitarka

Wojciech Drewniak potrafiłby nawet z nudnego życia średniowiecznego klasztornego skryby ukuć pasjonującą opowieść.

jakalinowski

Nie jest łatwo iść po śladach, które zostawiają bohaterowie Małeckiego. Trochę kluczą, gubią rytm marszu, drepczą w miejscu, nie mogąc zdecydować się na kolejny krok, albo przeskakują kilka, zostawiając czytelnika z dziurą z cudzym życiorysie. A przez to troszkę we własnym, bo te postaci czepiają się tożsamości jak rzep wiadomo czego. Napisałbym, że zostawiają ślady w naszych duszach, gdyby to nie brzmiało tak banalnie i patetycznie. Przy tej książce takie rzeczy nie przechodzą.

marquez

Autor nie stworzył powieści. Słowami przeteleportował nas do samego serca Indii. Znalazł klucz by wejść i wlać pokój do naszych serc. Wynalazł lekarstwo by uzdrowić naszą duszę. Dał nam coś, czego od dawna szukaliśmy.

Klusia

Żyją, oddychają, czują! Jeśli kiedykolwiek myśleliście, że drzewa to tylko nieistotna sterta drewna, grubo się mylicie! Te olbrzymy są do nas o wiele bardziej podobne niż moglibyśmy sobie wyobrazić.

karola_smile

Nadchodzi Krzysztof Piskorski: Kreator Światów, który zmienia bieg historii i otwiera bramy do alternatywnych rzeczywistości. A imię jego (dzieła) Czterdzieści i Cztery.

Gin

Czy po otwartym złamaniu uda można zdobywać szczyty? Można, ale pewnie tylko wtedy kiedy jest się Wandą Rutkiewicz.

siemin

"Księżniczka z lodu" to pierwszy tom sagi C. Läckberg, która sprytnie w sprawę śledztwa wplata intrygujące wątki Eriki i Patrika, dzięki czemu jesteśmy ciekawi kto jest sprawcą, ale i jakie są dalsze losy bohaterów. Lekkość pióra autorki i idealnie oddane tło obyczajowe sprawia, że przenosimy się do Fjällback, w której razem z bohaterami przeżywamy wszystkie historie. Dodatkowo autorka łączy zagadkowy klimat zbrodni z pikantnymi wątkami relacji damsko-męskich tworząc idealną powieść dla kobiet.

Genau

Od zarania dziejów towarzyszą nam w życiu. Często w biegu codzienności nie dostrzegamy ich obecności. Rzadko kiedy okazujemy im choć odrobinę wdzięczności, nieświadomi tego, że dzięki nim żyjemy. Sięgamy kosmosu, jak i eksplorujemy dno oceanów, obiektywy teleskopów kierujemy w inne galaktyki, a nie dostrzegamy wielu rzeczy spacerując po lesie. W swej książce Peter Wohlleben ukazuje drzewa, inaczej niż podręczniki do biologii. Udowadnia że jest też druga, sekretna strona życia drzew...

anteeekg

Człowiek podczas swego życia pozostawia swoją cząstkę w ludziach, w ich życiu, w ich późniejszych wyborach, w ich postrzeganiu świata a przede wszystkim w ich pamięci. O tym właśnie opowiada książka "Ślady", o tych cząstkach, ktore człowiek po sobie pozostawia. Jest to zbiór różnych historii, różnych ludzi, wszystkie zaś mają jedną wspólną cechę. Wszystkie mają w sobie cząstkę jednego, dziwnego człowieka, ktory kiedyś grał na fujarce, o niespotykanym imieniu...

Prybson