Wszystkie notki

W pisarstwie Wojciecha Drewniaka brak miejsca na kompromisy, cenzurę , konwenanse i jakiekolwiek ograniczenia. Historia PRL jeszcze nigdy nie została tak ujmująco i odkrywczo opowiedziana, na żadnej lekcji ani podczas żadnego spotkania rodzinnego. Dzięki lekturze możesz odkryć tajemnicę tego, stale obecnego w świadomości społecznej, fenomenu niezwykłych czasów Polski Ludowej. Może nawet pomoże ci to zrozumieć podwaliny świata obecnego?

ars poetica

Żałuję, że nie nabyłam tej książki "spod lady". Wtedy jeszcze lepiej oddawałaby ducha PRL-u! "Historia bez cenzury" barwnie oddaje groteskę komunistycznego systemu. Nasze babcie z pewnością potwierdzą, że był to czasu jednakowo płaczu i śmiechu. Czas, w którym kabaret stał się rzeczywistością. Książka Wojciecha Drewniaka fenomenalnie punktuje absurdy starego systemu politycznego. Pozycja obowiązkowa dla fanów Barei!

lily_rose

"Pan tu nie stał!". Z czym kojarzy się wam to zdanie? Z PRL-em, rzecz jasna! "Historia bez cenzury" znakomicie oddaje ducha minionych czasów. Jest śmieszno, jest straszno, jest... swojsko? Książka idealna na prezent dla całej rodziny. W końcu, czy spotkanie z krewnymi może obyć się bez opowiadań z czasów komuny?

lily_rose

W sposobie prowadzenia narracji Wojciecha Drewniaka bynajmniej nie jest "drewnianie" i sztywno. Prowadząc kanał na Youtube udowodnił, że jak nikt inny potrafi opowiadać. Nagle historia wprawia nas w zaskoczenie, ożywia, a nie usypia. Wzbudza ciekawość nie znużenie. Pokazuje, że można pragnąć wiedzieć więcej, zamiast szybkiego zapomnienia dramatu, jakim była lekcja historii. Daj się zafascynować niezwykłą "Historią bez cenzury".

ars poetica

Nie wiadomo dlaczego uczono nas, że w życiu wszystko jest zależne od nas, zaś miłość- ta ma przyjść w magicznej otoczce, niczym ze scenariusza filmowego, niby mimochodem i cudownym przypadkiem. Tymczasem autorka Stefanie Stahl zmienia nasze podejście z biernego na aktywne. W innych książkach o miłości znajdziesz zbyt pięknie poprowadzone historie, a w tej praktyczne ćwiczenia. Działanie na rzecz miłości bynajmniej nie jest podejściem desperackim. Przeciwnie wyzwala naszą moc sprawczą i siłę.

ars poetica

Szymborska miała rację pisząc - "Kie­dy wy­ma­wiam sło­wo Nic, stwa­rzam coś, co nie mie­ści się w żad­nym nie­by­cie". Mariusz Szczygieł przewrotnie zatytułował swój reportaż "Nie ma". A my, czytelnicy doskonale wiemy, że autor stworzył nie tylko coś namacalnego, ale również literacko kunsztownego. Tym sposobem potwierdzają się słowa Wisławy! Zawarte w książce historie udowodniają, że czasami to, czego nie ma bardziej odciska na człowieku piętno, niż to, co JEST.

lily_rose

Miłość to praca. Miłość to sztuka. Kiedyś zaznaczał to filozof E.Fromm, współcześnie Stefanie Stahl. Ze wszystkich sztuk wymaga najwięcej, ale też , pozwala każdemu z ludzi stać się artystą. Wymaga pokładów energii i czasu, ale też zachwyca, inspiruje, daje motywację do działania. Zaś jej wynik, jakim jest szczęśliwy związek, to najpiękniejsze dzieło sztuki jakie każdy może stworzyć-niezależnie, czy ma potencjał twórczy i wrodzony talent. W tym akcie twórczym pomoże Ci autorka, S.Stahl.

ars poetica

"Nie ma" to książka o niebycie. Nie ma sprawiedliwości, nie ma szczęścia, nie ma... No właśnie, czego? Mariusz Szczygieł przejmująco opisuje ludzkie dramaty i radzenie sobie z z samotnością. Z serii opowieści wyłania się przede wszystkim bolesna pustka emocjonalna. Polecam wszystkim wrażliwcom.

lily_rose

Literatura piękna to nie tylko gatunek literacki, są to dwa słowa idealnie określające dzieło Małeckiego "Horyzont". Książka ta przedstawia żywo bohaterów, jakby byli oni wśród nas, doskonale oddaje ich emocje, jakże trudne do opisania, porusza trudne, a zarazem niestandardowe tematy. Jest to wniknięcie w ludzką psychikę oraz duszę. W pewnym momencie życia ich drogi się przecięły, oboje z problemami, z którymi sobie nie potrafią sobie poradzić, odnajdują wspólny język oraz wsparcie.

butelkowa zieleń

„Horyzont” Jakuba Małeckiego to utwór dwuwymiarowy, mający co najmniej dwóch autorów – Jakuba oraz Mańka. Który „Horyzont” jest prawdziwy? Ten, opowiadający o codziennych perypetiach byłego żołnierza, czy ten, opowiadający o wędrówce przez piekło? Chyba jest tak, że jeden horyzont uzupełnia drugi; jeden nie istnieje bez drugiego, i żeby opowiedzieć o pustynnym piekle głosem Mańka, autor musiał znaleźć ten głos, którego nie potrafił znaleźć sam bohater jego opowieści.

Gwan

Biuro wróżbiarza w toalecie, czytanie kurom Biblii, tresowane pszczoły... Absurd? Nie dla mieszkańców Cukrówki, którzy od dawna żyją w rzeczywistości pełnej zagadek i domysłów. Nadają znaczenie niewyjaśnionym zjawiskom, szukając w nich swojej tożsamości. Jakie tajemnice skrywa miasteczko? Dlaczego ktoś musiał zginąć? Czy każdy jest tym, za kogo się podaje? Autorka utkała intrygujący pejzaż polskiej wsi, a jej książka to - cytując fragment - "pasjonująca podróż przez panoramę mikrohistorii".

Zwoma

Każde miasto ma swój wyjątkowy klimat, własne historie i mity, pewien folklor. Pewne miasto niedaleko Wadowic również ma swoją opowieść. W Cukrówce nie wszystko jest takie jak się wydaje. Czy w mieście grasuje Wilkołak? Czemu Maryja postanowiła zapłakać akurat tu? Czy tajemniczy przypysz na pewno utonął czy może ktoś mu w tym pomógł? Zagubiona córka różdżkaża i spadkobierczyni babizny powoli wprowadza w gęsty klimat Cukrówki i jej tajemnic. Tylko czy sama się przy tym nie pogubi?

Cwirka